Andrzej Opitek

Andrzej Opitek

Największymi beneficjentami III RP są środowiska związane z partią komunistyczną, dawni politrucy, urzędnicy zwalczający Kościół, marksistowscy wykładowcy, dyspozycyjni wojskowi, funkcjonariusze i osoby wywodzące się ze służb specjalnych PRL oraz ich rodziny. Po 1989 r. zachowane zostały dawne związki rodzinne, towarzyskie, finansowe, te uzależnienia funkcjonują również w gospodarce, w administracji, w instytucjach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa.

Gruba kreska w MSZ i na uczelniach

Konsekwencje grubej kreski widoczne są w MSZ. Bulwersującą sprawą jest fakt, że w ostatnich latach absolwenci sowieckiej uczelni MGIMO obejmowali ambasady, awansowali w centrali. Nominacji doczekał się np. wiceszef kadr w MSZ Roman Kowalski, który ukończył MGIMO.
W ostatnim okresie do sądów trafiło kilkanaście wniosków biura lustracyjnego dotyczących pracowników MSZ. W październiku 2012 r. wiceszefowa MSZ Grażyna Bernatowicz poinformowała posłów, że w tym resorcie nadal pracuje 131 byłych tajnych współpracowników służb PRL, a 7 z nich kieruje polskimi placówkami dyplomatycznymi. Jednak są to pracownicy, którzy przyznali się do współpracy w oświadczeniu. W dodatku nie wszyscy pracownicy MSZ są lustrowani, spośród 2700 osób, które wchodzą w skład służby zagranicznej, tylko ok. 1500 podlega temu obowiązkowi. Z kolei media wskazywały, że w MSZ prawie 240 dyplomatów przyznało się do współpracy z komunistycznymi służbami specjalnymi.
Wiosną 2012 r. MSZ rekomendowało na konsulów czterech dyplomatów z czasów PRL, byłych członków PZPR. Jeden z nich był nawet współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa.
Według zachowanych dokumentów SB, prof. Jan Barcz, bliski współpracownik min. Sikorskiego, miał być zarejestrowany jako kontakt operacyjny ?Jaksa?. W III RP Barcz był m.in. ambasadorem RP w Wiedniu i dyrektorem gabinetu szefa MSZ. U Sikorskiego był przewodniczącym Doradczego Komitetu Prawnego przy Ministrze Spraw Zagranicznych. Był także wykładowcą w Krajowej Szkole Administracji Publicznej i SGH.
Wiele osób z dawnego aparatu PZPR odnalazło się w szkolnictwie wyższym III RP. Profesor Janusz Reykowski był współzałożycielem Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, został też przewodniczącym Rady Programowej tej szkoły. Pod koniec lat 80. Reykowski zasiadał w Biurze Politycznym KC PZPR, w latach 1983-1989 był członkiem Rady Krajowej Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego ? fasadowej organizacji prokomunistycznej.
Od kilku lat prof. Jerzy J. Wiatr pełni funkcję rektora Europejskiej Wyższej Szkoły Prawa i Administracji w Warszawie. W stanie wojennym Wiatr był członkiem Zespołu Partyjnych Socjologów przy KC PZPR, a w latach 1981-1984 dyrektorem Instytutu Podstawowych Problemów Marksizmu-Leninizmu KC PZPR. Wiatr był ministrem edukacji narodowej w rządzie Włodzimierza Cimoszewicza. W 1996 r. został odznaczony przez Aleksandra Kwaśniewskiego Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.
Jego syn, Sławomir Wiatr, jest z kolei rektorem Wyższej Szkoły Cła i Logistyki w Warszawie. Również Wiatr junior był wieloletnim aparatczykiem PZPR, w 1989 r. został nawet sekretarzem KC. Zasłynął z faktu, że złożył dwa wykluczające się oświadczenia lustracyjne. W 2003 r. po objęciu funkcji pełnomocnika rządu ds. informacji europejskiej Sławomir Wiatr oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem służb PRL, jednak kilka miesięcy później złożył drugie oświadczenie, podając, iż nie był współpracownikiem.
Innym przykładem takich sytuacji jest rynek mediów w Polsce.

Propaganda ?dzieci komunizmu?

Dziennikarze, twórcy, artyści, których rodzice aktywnie wspierali system komunistyczny i reżim Jaruzelskiego, mają niezwykle korzystną pozycję w mediach. Jednocześnie dziennikarze o poglądach prawicowych, mówiący o rozliczeniu PRL, podkreślający swoje związki z Kościołem są usuwani z największych mediów.
W okresie stanu wojennego przeprowadzono czystkę wśród dziennikarzy. Z redakcji usunięto krytykujących ustrój komunistyczny, pozostawiono lojalnych wobec PZPR. W latach 80. funkcje redaktorów naczelnych były rozdawane z klucza partyjnego, przykładem jest kariera Aleksandra Kwaśniewskiego w ?itd.? i w ?Sztandarze Młodych?.
W III RP osoby z PRL-owskimi życiorysami miały zasadniczy wpływ na rozwój rynku prasy, telewizji i radia. Pierwszym szefem Radiokomitetu został Andrzej Drawicz, a jego zastępcą Lew Rywin (odpowiadał za finanse i administrację). Po latach ujawniono, że z akt SB wynika, iż Drawicz był zarejestrowany jako tajny współpracownik ?Kowalski? i ?Zbigniew?. Natomiast Rywin miał być zarejestrowany jako TW ?Eden?. Agent ten donosił m.in. na amerykańskich dziennikarzy relacjonujących pielgrzymkę Jana Pawła II do Polski. Rywin kategorycznie zaprzeczał, że współpracował z SB.
PRL odcisnęła piętno również na założycielach największych komercyjnych stacji telewizyjnych. Naciski i gry wokół uzyskania pierwszych koncesji nadawczych opisał prof. Ryszard Bender, były przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, w książce ?Wojna o media?, np. Canal Plus wziął ?w opiekę? Janusz Romanowski, członek władz ZSMP i członek kierownictwa ORMO, który został udziałowcem tej stacji.
Właściciel Polsatu Zygmunt Solorz tłumaczył, że nie był agentem SB. W oświadczeniu stwierdził: ?W 1983 r. zostałem zmuszony szantażem do podpisania zobowiązania o współpracy. Podpisałem to, co mi SB kazało podpisywać. Nie czuję się jednak winny, bo na nikogo nie donosiłem i nikomu nie zaszkodziłem?.
Natomiast Mariusz Walter, współtwórca koncernu ITI i stacji TVN, był wieloletnim członkiem PZPR. W listopadzie 1979 r. ówczesny szef MSW zatwierdził wniosek komisji nagród MSW o nagrodę dla Waltera. W lutym 1983 r. Jerzy Urban rekomendował Waltera na stanowisko głównego konsultanta w zespole ds. propagandy na rzecz poprawy wizerunku służb MSW, ale pomysł odrzucił gen. Kiszczak.
W 1983 r. Walter założył z Janem Wejchertem firmę ITI, która otrzymała koncesję od władz PRL na import sprzętu elektronicznego.

Redaktorzy z ?czerwonej arystokracji?

Od stycznia br. szefem ?Wiadomości? TVP1 jest Piotr Kraśko, syn funkcyjnego dziennikarza w PRL Tadeusza Kraśki i wnuk Wincentego Kraśki, komunistycznego dygnitarza PRL. Po ekshumacji śp. Anny Walentynowicz ?Wiadomości? Piotra Kraśki wsławiły się tym, że nie podały żadnej informacji, iż w jej grobie pochowano inną osobę.
Tadeusz Kraśko był autorem kilku książek, np. ?Pasjans telewizyjny?, zawierającej wywiady z komunistycznymi urzędnikami i dziennikarzami. Wincenty Kraśko zajmował wiele wysokich funkcji, był m.in. wicepremierem w rządzie Piotra Jaroszewicza, szefem towarzystwa ?Polonia?, członkiem Rady Państwa, długoletnim posłem PRL. Jego wnuczką jest także Monika Richardson. W latach 1995-2011 była prezenterką TVP, autorką wielu programów publicystycznych, kulturalnych. Pracowała w stacji TTV, tej samej, która nadaje z pierwszego multipleksu cyfrowego.
Kolejną dziennikarką z podobnymi koneksjami jest Hanna Lis, związana z Tomaszem Lisem ? autorem programu w TVP i obecnym redaktorem naczelnym tygodnika ?Newsweek. Polska?. Hanna Lis przez wiele lat prowadziła ?Teleexpress?, ?Wydarzenia? Polsatu, ?Wiadomości? TVP1. Obecnie pracuje w ?Panoramie? TVP2. Jej rodzice ? Aleksandra i Waldemar Kedaj, byli peerelowskimi dziennikarzami. Waldemar Kedaj pracował w ?Trybunie Ludu?, w PAP był członkiem egzekutywy PZPR. Był korespondentem zagranicznym w Wietnamie, Watykanie. Po ujawnieniu dokumentów SB o zarejestrowaniu go w 1974 r. jako kontakt operacyjny ?Mento? Kedaj opublikował oświadczenie, iż nigdy świadomie nie podjął współpracy z tajnymi służbami PRL. Matka Hanny Lis w czasach PRL była m.in. korespondentką ?Życia Warszawy?. Pracowała też w ?Dzienniku? komunistycznej telewizji, była sekretarzem Działu Publicystyki i Informacji. Wojciech Reszczyński wspominał po latach zachowanie Aleksandry Kedaj przed propagandowym referendum w 1987 roku. Wezwała go do siebie i przepytywała, dlaczego nie dał się sfilmować podczas wrzucania głosu do urny wyborczej. Tłumaczyła, jakie znaczenie miał dla władz pozytywny wynik referendum.

Z kolei Robert Kwiatkowski (członek KRRiT w latach 1996-1998 i prezes TVP w latach 1998-2004) jest synem płk. Stanisława Kwiatkowskiego. Pułkownik Kwiatkowski ukończył WAT oraz Wojskową Akademię Polityczną im. Feliksa Dzierżyńskiego, gdzie był wykładowcą. W latach 80. był doradcą Jaruzelskiego, został też powołany w stanie wojennym w skład Zespołu Partyjnych Socjologów przy KC PZPR. Pułkownik Kwiatkowski był organizatorem i pierwszym dyrektorem Centrum Badania Opinii Społecznej oraz Instytutu GfK Polonia. Z kolei Kwiatkowski junior był członkiem Rady Nadzorczej Polskiego Radia. W 1995 r. pracował w sztabie wyborczym Aleksandra Kwaśniewskiego. Ostatnio Robert Kwiatkowski został członkiem rady programowej think tanku Ruchu Palikota.

Szklane gwiazdy rodem z PRL

Peerelowskim dziennikarzem był także ojciec gwiazdy programu rozrywkowego TVN ?Kuchenne rewolucje? Magdy Gessler ? Mirosław Ikonowicz. Był on m.in. pracownikiem Katedry Historii Powszechnej Instytutu Kształcenia Kadr Naukowych przy KC PZPR oraz szefem Biuletynu Specjalnego PAP. W 1973 r. został zarejestrowany jako kontakt operacyjny wywiadu PRL. W tym okresie pracował jako korespondent w Madrycie i w Watykanie.
Inna gwiazda programów rozrywkowych Michał Figurski pochodzi z polsko-rosyjskiej rodziny. Urodził się w 1973 r., kiedy jego ojciec Zbigniew Figurski, dyplomata, przebywał w delegacji w Moskwie. Od połowy lat 80. mieszkał i uczył się w Libanie, ojciec pracował tam na kontrakcie. Na początku lat 90. Zbigniew Figurski był zastępcą likwidatora FOZZ, wcześniej był zastępcą dyrektora FOZZ ? Grzegorza Żemka.
W III RP Michał Figurski prowadził audycje muzyczne w TVP, RMF, Eska Rock, był współtwórcą stacji Antyradio. Wywołał kilka skandali. Przed 10 kwietnia 2010 r. obrażał Lecha Kaczyńskiego, a po smoleńskiej tragedii wsławił się piosenką o Jarosławie Kaczyńskim ?Po trupach do celu?. Przed turniejem Euro 2012 na antenie Eska Rock obraził Ukraińców.
Z kolei matka prezenterki TVN Justyny Pochanke była współpracownicą Janiny Chim, głównej księgowej FOZZ. Renata Pochanke należała do ważniejszych świadków w procesie w sprawie afery FOZZ.
Justyna Pochanke w latach 1995-2001 pracowała w Radiu Zet. W 2001 r. rozpoczęła pracę w TVN24. Początkowo prowadziła serwisy informacyjne. Potem odpowiadała za program ?Fakty po Faktach?, została też szefem prezenterów TVN24.
Ojcem twórcy ?Szkła kontaktowego? TVN Grzegorza Miecugowa był krakowski dziennikarz, publicysta, scenarzysta, pisarz ? Bruno Miecugow. W latach 1950-1956 współpracował z pismem Komitetu Powiatowego PZPR i Powiatowego Zarządu ZMP ?Budujemy socjalizm?. Bruno Miecugow w 1953 r. podpisał tzw. apel krakowski. Była to rezolucja pisarzy, którzy popierali stalinowskie władze PRL, potępili aresztowanych księży kurii krakowskiej i opowiedzieli się za wysokimi wyrokami, również karą śmierci. W 1963 r. otrzymał wyróżnienie na festiwalu w Opolu za teksty piosenek wojskowych.
Grzegorz Miecugow był szefem radiowego programu ?Zapraszamy do Trójki?, prezenterem i wydawcą ?Wiadomości? TVP1, współtworzył ?Fakty? TVN, prowadził pierwszą polską edycję ?Big Brothera?, był współtwórcą kanału informacyjnego TVN24.

Ojciec w SB, córka w mediach

Przez lata główna celebrytka programów politycznych TVN i Radia Zet Monika Olejnik nie ujawniała swoich związków rodzinnych i faktu, że jej ojciec był bardzo wysokim funkcjonariuszem komunistycznej bezpieki.
Tadeusz Olejnik wstąpił do milicji w 1955 roku. Ukończył szkołę oficerską Biura ?B? SB, czyli obserwacji. W 1970 r. został zastępcą dowódcy Batalionu Specjalnego Stołecznego Urzędu Spraw Wewnętrznych. W SB dosłużył się stopnia majora i stanowiska zastępcy naczelnika Wydziału III Biura ?B?. Olejnik senior odszedł z resortu Kiszczaka w maju 1988 r., na koniec służby otrzymał wzorową opinię.
Monika Olejnik rozpoczęła pracę w Programie III Polskiego Radia jeszcze w trakcie stanu wojennego. Nawet po latach nie odczuwała dyskomfortu, że rozpoczęła pracę w takim okresie. W jednym z wywiadów mówiła: ?Może powinnam mieć wyrzuty sumienia, może to być obciach, ale myśmy się wtedy, w latach 80., bawili?.
W III RP prowadziła audycje w publicznej telewizji i radiu. Na początku lat 90. w telewizyjnym programie Jacka Kurskiego ?Reflex? pokazano scenę, jak Urban i Michnik wychodzą razem po programie Moniki Olejnik z budynku radiowej Trójki. Chwilę potem Olejnik wsiadła do samochodu Urbana, a auto zatrzymało się kilkadziesiąt metrów dalej i wsiadł do niego Michnik.
Obecnie Olejnik prowadzi autorskie programy w Radiu Zet i TVN24. Publikuje również w ?GW?.

Z antykościelnego urzędu do spółki Euro 2012

Ogłoszona przez rząd Tadeusza Mazowieckiego gruba kreska umożliwiła aparatczykom PZPR, byłym esbekom, osobom związanym z PRL kontynuowanie kariery w III RP. Brak rozliczenia komunizmu spowodował, że te środowiska nie straciły wpływów w życiu publicznym, a nawet uzyskały nowe możliwości wpływów.
Doskonałym przykładem takiej sytuacji w III RP jest osoba Adama Olkowicza, byłego wiceprezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej ds. zagranicznych.
W czasach PRL Olkowicz był wieloletnim komunistycznym aparatczykiem, należał do ZMS, ZSMP, PZPR. Ukończył szkołę komsomołu. Pełnił funkcję I sekretarza komitetu miejskiego PZPR w Białej Podlaskiej, był też członkiem władz tamtejszego komitetu wojewódzkiego. Jego kariera rozwinęła się w okresie stanu wojennego, kiedy w latach 1981-1984 pełnił w tym województwie również funkcję dyrektora wydziału ds. wyznań, czyli struktury zwalczającej działalność Kościoła katolickiego.
W III RP odnalazł się w świecie piłki nożnej, został członkiem władz PZPN, odpowiadał m.in. za organizację mistrzostw Euro 2012. Został wiceprezesem spółki EURO 2012 Polska i dyrektorem turnieju, czyli organizatorem niedawnych mistrzostw w Polsce. W czasie turnieju zasłynął z języka rodem z PRL.

Partyjni kapitaliści

Przez dekadę symbolem wpływów dawnego aparatu w gospodarce był Bank Inicjatyw Gospodarczych. Był to pierwszy bank, który powstał w 1989 roku. Jego założycielami były firmy i osoby fizyczne, np. spółka Transakcja, PZU, Poczta Polska, Telegraf i Telefon, Fundacja Rozwoju Żeglarstwa, Universal, spółka Interster, Towarzystwo Wspierania Inicjatyw Gospodarczych oraz Andrzej Olechowski, Dariusz Przywieczerski, szef Universalu. Prezesem banku został Bogusław Kott, wieloletni pracownik Ministerstwa Finansów. Kott był ? razem z Mieczysławem Rakowskim i Aleksandrem Kwaśniewskim ? współzałożycielem Fundacji Rozwoju Żeglarstwa. Nabywcą akcji banku był także Jerzy Urban. Spółka Transakcja założona została m.in. przez Komitet Centralny PZPR. W BIG początkowo były lokowane pieniądze Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego.
W 1994 r. bank przejął Łódzki Bank Rozwoju, a w następnych latach Bank Gdański. Po fuzji zmieniono nazwę na Bank Millennium. Przez cały czas Kott zajmował fotel prezesa, był uważany za człowieka bliskiego lewicy. Zaliczano go do najlepiej zarabiających w Polsce bankowców.
Z kolei prace sejmowej komisji śledczej ds. afery Orlenu pokazały nie tylko kulisy działalności mafii paliwowej, ale i wpływy postkomunistów w sektorze energetyczno-paliwowym. W końcowym raporcie komisji stwierdzono m.in.: ?Skala i proceder działań przestępczych związanych z branżą paliwową wskazują, że mamy do czynienia ze zorganizowaną przestępczością opartą na powiązaniach kapitałowo-osobowych, powiązanych również z kręgami administracji rządowej i szeroko rozumianych organów ścigania?.
W trakcie prac komisji ujawniono związki polityków SLD z konkretnymi firmami. Raport komisji wskazał na powiązania Marii Oleksy. Okazało się, że żona byłego premiera była członkiem Rady Nadzorczej Polleksu, spółki zamieszanej w aferę paliwową. W raporcie podano też, że Maria Oleksy zasiadała w Radzie Nadzorczej Energy&Logistics. W tej samej spółce syn Oleksych, Michał, miał otrzymać posadę asystenta zarządu i pracował co najmniej do lipca 2005 roku. W międzyczasie firma JK Energy&Logistics ? jak napisano w raporcie ??brała udział w przetargach na dostawy paliwa do PKP Cargo, eliminując PKN Orlen.

Autor jest publicystą, byłym szefem Zarządu Studiów i Analiz Służby Kontrwywiadu Wojskowego.

 

Jerzy Robert Nowak
Historyk, profesor wyższej uczelni i publicysta, autor ponad 40 książek i ok. 1500 publikacji prasowych

Śmierć na zamówienie

Taki sensacyjny tytuł nosi publikacja Leszka Szymowskiego we ?Wprost? z 6 lipca br., opisująca ?dziwne? kulisy zgonów siedmiu osób związanych ze sprawą zamordowania ks. Jerzego Popiełuszki. Jednym z najdrastyczniejszych przypadków tej czarnej serii zgonów jest śmierć w grudniu 2004 r., jakoby na skutek ?zatrucia alkoholem metylowym?, Jana O., kluczowego świadka, mogącego obalić dotychczasowe ustalenia dotyczące śmierci ks. Jerzego Popiełuszki. Dwa i pół roku przed śmiercią Jan O. podczas przesłuchania przez prokuratora IPN stwierdził, że 25 października 1984 r. ok. godz. 22 widział, jak tajemniczy mężczyźni wrzucają zwłoki do Wisły we Włocławku. Jan O. i jego dwaj towarzysze (kolega i szwagier) mieli być tak blisko całej sprawy, że zwłoki o mało nie wpadły do ich łódki. Według autora tekstu, zeznanie Jana O. podważało oficjalną wersję zabójstwa, według której uprowadzenia i mordu na kapelanie ?Solidarności? dokonało trzech oficerów SB: G. Piotrowski, W. Chmielewski i L. Pękala, podczas gdy całą akcję zaplanował i kierował nią ich przełożony płk A. Pietruszka. Według dziennikarza ?Wprost?, w dniu 25 października 1984 r. ci trzej domniemani zabójcy byli już od dawna w areszcie, w którym przyznali się do uprowadzenia i zabicia księdza. Jana O., głoszącego tak przeciwstawną oficjalnej wersję, znaleziono martwego w szpitalu wrocławskim. Miał się zatruć alkoholem metylowym? podczas hospitalizacji. Nader dziwny był fakt, że nie przeprowadzono sekcji zwłok Jana O., choć wnioskowała o to jego rodzina.
Szokujący jest fakt, że śmierć w wyniku zatrucia alkoholem metylowym poniosły również dwie osoby z najbliższej rodziny ks. Popiełuszki. Już w 1992 r. w białostockim szpitalu zmarł syn brata księdza, Józefa Popiełuszki ? Tomasz. Według redaktora ?Wprost?, przed zgonem bratanka ks. Popiełuszki jego ojciec Józef otrzymywał anonimowe telefony, żądające, by przestał zajmować się śmiercią brata. Już po śmierci Tomasza anonimowi rozmówcy Józefa Popiełuszki naciskali na niego, aby on i jego najbliżsi nie rozmawiali z prokuratorami IPN, ?niczego sobie nie przypominali ani w ogóle nie mówili na temat księdza Jerzego?. Rozmówcy wielokrotnie straszyli Józefa Popiełuszkę i najbliższe mu osoby, grozili śmiercią lub ciężkim pobiciem. Osiem lat później kolejną ofiarą śmierci na skutek zatrucia alkoholem metylowym padła Danuta Popiełuszko, żona drugiego brata księdza ? Stanisława. Zmarła 1 lutego 2000 r. z poziomem alkoholu we krwi, wielokrotnie przekraczającym dawkę śmiertelną. Z innych relacji (poza ?Wprost?) wiadomo, że nigdy nie brała alkoholu do ust. Także w jej przypadku, mimo próśb rodziny, nie zgodzono się na przeprowadzenie sekcji zwłok. Dziennikarz ?Wprost? cytuje wyznanie lekarza z białostockiego szpitala, który widział zwłoki Danuty Popiełuszko: ?Na jej rękach zauważyłem maleńkie ślady po igłach w okolicach żył. Wskazywały, że ktoś wstrzyknął tej pani truciznę w formie stężonego alkoholu?. Skądinąd wiadomo (spoza relacji ?Wprost?), że mąż p. Danuty, brat księdza Jerzego, Stanisław, wielokrotnie domagał się wznowienia śledztwa w sprawie zabójstwa ks. Jerzego, by ustalić prawdziwych inspiratorów tej zbrodni.
Według red. Leszka Szymowskiego ? ?Od grudnia 2007 r. rodzina Popiełuszków znów jest poddawana naciskom, aby zrezygnować z dociekań, kto naprawdę zabił ks. Jerzego (?.). Tajemniczy goście przyjeżdżali również do rodzinnego domu kapłana w Okopach koło Suchowoli. ?Rodzina już sporo wycierpiała, chcecie cierpieć jeszcze więcej?? ? usłyszał od jednego z przybyszów Stanisław Popiełuszko, młodszy brat zamordowanego księdza?.
Red. Leszek Szymowski przypomina fakt, że 30 listopada 1984 r. w niewyjaśnionych okolicznościach zginęli dwaj oficerowie Biura Śledczego MSW ? płk. Stanisław Trafalski i mjr Wiesław Piątek. Obaj oficerowie wracali z południa Polski, gdzie przez kilka tygodni badali wcześniejszą działalność i powiązania G. Piotrowskiego, L. Pękali i W. Chmielewskiego. Zginęli w wyniku najechania na ich fiata rozpędzonego jelcza. Znamienne, że ?nigdy nie odnaleziono? wiezionych przez nich w bagażniku raportów i notatek. Co więcej ? jak pisze Szymowski ? ?nie podjęto jakiejkolwiek próby odnalezienia ciężarówki (która najechała na fiata z oficerami ? J.R.N.) ani zidentyfikowania jej kierowcy?.
Szymowski przypomina również o próbach wyjaśnienia prawdy o zbrodni na księdzu przez mec. Andrzeja Grabińskiego, znanego obrońcy opozycjonistów w PRL-u i oskarżyciela posiłkowego rodziny Popiełuszków podczas procesu toruńskiego. Autor tekstu we ?Wprost? przypomina, że 9 maja 1985 r., w trzy miesiące po wyroku skazującym zabójców, w domu na Saskiej Kępie zamordowano tłumaczkę Małgorzatę Grabińską. Nie była to śmierć z powodów rabunkowych, bo z mieszkania nic nie zginęło. Według Szymowskiego, w tej samej dzielnicy mieszkała synowa mec. Grabińskiego, nazywająca się tak samo jak ofiara, która zaledwie kilka tygodni przed śmiercią zamieniła mieszkanie. Niektórzy zastanawiają się, czy nie była to próba zastraszenia niepokornego mec. Grabińskiego. Trudno dociekać dziś prawdy w tej sprawie, bo dziwnym trafem po 1989 r. zginęły materiały śledztwa w odniesieniu do tej zbrodni.
Do tych przypadków dodać należy zamordowanie 22 lipca 1989 r. 82-letniej, schorowanej Anieli Piesiewicz, matki drugiego z oskarżycieli w procesie toruńskim Krzysztofa Piesiewicza, dziś senatora. Tuż przed śmiercią skrępowano ją dokładnie tak, jak zrobili to esbecy z ks. Jerzym. Jak pisze Szymowski ? ?Pętlę założono na nogi i głowę i połączono sznurem z plecami?. Znamienne, że także tu nie było żadnych dowodów mordu na tle rabunkowym ? z mieszkania ofiary nie zginęło nic wartościowego.
Leszek Szymowski przypomina na koniec swego tekstu: ?Esbecy skazani za zamordowanie Popiełuszki zostali objęci wszystkimi możliwymi amnestiami. Dzięki temu każdy z nich odsiedział mniej niż jedną trzecią kary. Dodatkowo wszyscy bardzo często wychodzili na przepustki. Premia za milczenie??.

Bezkarność komunistycznych zbrodniarzy

Niewykrycie dotąd prawdziwych inspiratorów mordu na ks. Jerzym to tylko czubek góry lodowej w szerszej sprawie bezkarności komunistycznych zbrodniarzy. O tej bezkarności decydują przede wszystkim niezweryfikowane w odpowiednim czasie sądy i prokuratury, wyraźnie sabotujące wykrywanie PRL-owskich zbrodni. Warto zacytować w tym kontekście felieton Joanny Lichockiej: ?Bezkarni komunistyczni dziennikarze? z ?Rzeczpospolitej? z 11 lipca br. Komentując wyrok sądu, uwalniającego Czesława Kiszczaka od odpowiedzialności za śmierć górników z kopani ?Wujek?, Lichocka napisała: ?Kiszczak może więc spokojnie iść na wódkę, bo nie odpowie ani za śmierć ofiar z rąk funkcjonariuszy peerelowskiego aparatu represji, których był szefem, ani za zniszczenie dokumentów tego aparatu, które już w wolnej Polsce przeprowadzono w MSW pod jego kierownictwem. Może stawiać wódkę, bo cieszy się nie tylko bezkarnością, ale i wysoką emeryturą. Umowa o bezkarności dygnitarzy PRL jest wciąż wypełniana, a im samym nie brakuje tupetu?.

Królowa kłamstwa

W ?Gazecie Wyborczej? z 11 lipca ? sygnowany literami EM tekst ?Królowa najnowszej historii Polski? o zmarłej 10 lipca historyczce prof. Krystynie Kersten. Wzniesiona na piedestał królewski przez redaktorkę ?Wyborczej?, Kerstenowa była skrajną marksistowską propagandystką przez lata, con amore zakłamującą prawdę o najnowszej historii Polski. Szczególnym ?osiągnięciem? badawczym Kerstenowej była wydana w latach 60. jej panegiryczna praca, wysławiająca marionetkowy sowiecki twór ? PKWN. W latach 90. Kersten zabłysnęła przede wszystkim licznymi kłamliwymi, nader jednostronnymi pracami na temat stosunków polsko-żydowskich, pisanymi z pozycji fanatycznej tropicielki rzekomego ?polskiego antysemityzmu?. ?Wsławiła się? przy tym m.in. zamieszczeniem obok swojego tekstu w ?Polityce? arcyfałszu fotograficznego. Przedstawiła tam, jako zdjęcie z ofiar antyżydowskiej zbrodni kieleckiej w lipcu 1946 r., zdjęcie ofiar niemieckiego pogromu Żydów w litewskim Kownie w 1941 r. Nigdy nie przeprosiła czytelników ?Polityki? za to oburzające fałszerstwo.

 

 

 

Jerzy Robert Nowak

Polskie Stowarzyszenie Morskie – Gospodarcze  im. Eugeniusza  Kwiatkowskiego                                                        Oświadczenie-Protest                                                                        

Polskie Stowarzyszenie Morskie-Gospodarcze  im. E. Kwiatkowskiego,  jako organizacja społeczna powołana w pierwszym rzędzie dla obrony polskiej gospodarki narodowej przyłącza się do wszystkich odpowiedzialnych głosów sprzeciwu wobec  zamierzeń nieuzasadnionej i fundamentalnie szkodliwej ingerencji Ministra Finansów w zarządzanie Lasami Państwowymi. W całej pełni popieramy postulaty protestujących  w Warszawie leśników i służb leśnych, popieramy w tej kwestii stanowisko Stowarzyszenia na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski.                                                                                           Oto nasze argumenty:

Działalność obecnie rządzącej Polską ekipy PO-PSL, już od pierwszych decyzji  zarówno gospodarczych, społecznych jak i politycznych wywołuje zaniepokojenie, a w miarę upływu miesięcy i lat  oburzenie i sprzeciw. Sytuacja  jest alarmująca i wymaga masowego protestu całego Narodu ?  po utracie większości strategicznych dziedzin naszej gospodarki narodowej, w sytuacji zagrożenia energetycznego,  poddańczej polityki zagranicznej, likwidacji CBA, ustawowych zagrożeń dla NIK  i zastoju infrastrukturalnym wraz z katastrofalnym tempem wzrostu zadłużenia – nasz byt , jako suwerennego państwa jest wewnętrznie i z zewnątrz  bezpośrednio zagrożony. Zachłannej i nieudolnej obecnej władzy wciąż mało, nie wystarczyła  rabunkowa ?terapia wstrząsowa? pierwszych lat po tzw transformacji 1989/90 ? WSTRZĄSANIE  Polską   wciąż trwa! a główny kreator tego koszmaru,  niejaki p. Balcerowicz kpi dziś z Polaków inscenizacją publicznego pokazywania licznika wzrostu zadłużenia czyli  traconych z każdą godziną milionów złotych . Pytamy: Kto otrzymuje te miliardy  oraz  kto  i kiedy będzie czuł się upoważniony do wystawienia naszemu Państwu rachunku?  a wreszcie kto  w Polsce (grupowo i imiennie) jest odpowiedzialny za narastanie tego zagrożenia?! Do długiej listy przestępstw wobec polskiego interesu narodowego dziś dochodzi zapowiedź kolejnego działania – fundamentalnie niebezpiecznego  dla bytu i wolności każdego z nas we własnej Ojczyźnie. Dziś coraz natarczywiej i głośniej rządzący  ogłaszają zamiar ingerencji Ministra Finansów w zarządzanie Lasami Państwowymi, co w czytelny sposób wskazuje na przygotowywanie  prywatyzacji lasu, czyli zabrania nam Polakom tego ogromnego dobra w imię  doraźnej (i bardzo zawinionej przez rząd) potrzeby  łatania budżetu państwa. Skandalem jest, że dyspozycyjne i zdeterminowane autocenzurą  media publiczne milczą na temat istoty tych zamiarów i nie nagłośniły  bardzo ważnej i zwartej półtora tysięcznej demonstracji leśników ostro protestujących w tej sprawie przed odpowiedzialnymi instytucjami rządowymi w Warszawie.                                                       Widmo pojawienia się zakazów o treści:                                                                                                               ?BYŁE LASY PAŃSTWOWE – WSTĘP WZBRONIONY !                          wyziera z przygotowywanej ustawy, a  jest  to około 25% terytorium Polski. Co to mogłoby oznaczać dla naszej wolności osobistej, tradycji odpoczynku i korzystania z darów natury – nikomu w Polsce nie trzeba tłumaczyć, a  bardzo wielu doskonale rozumie jak gigantyczne jest  znaczenie i wartość lasu oraz  terenu, który się pod nim znajduje i wreszcie co może stać się z naszymi , jakże bogatymi zasobami geologicznymi,  szczególnie  gdy znamy  już projekty  tworzenia nowego prawa geologicznego.                 Takie zamiary nazywamy po imieniu   G R A B I E Ż ! i wzywamy rząd RP do natychmiastowego zaprzestania kontynuacji tego procederu, jednocześnie wskazujemy, że  najlepszą metodą wymuszenia takiej decyzji będzie inicjatywa obywatelska żądania ogólnonarodowego referendum,  które winno dotyczyć nie tylko Lasów Państwowych, ale całości  żądania  wstrzymania wyprzedaży majątku narodowego oraz weryfikacji uprawnień organów państwa lub powołania nowych, które uniemożliwią doraźnie urzędującej administracji  wyprzedaż własności narodowej.

Arkadiusz Dworzak                                                            Zbigniew Wysocki                       Sekretarz Zarządu Głównego                                          Przewodniczący  Kolegium

Gdynia, dnia 04 października  2010 r.

piątek, 09 styczeń 2015 08:38

Komunikat

Polskie Stowarzyszenie Morskie-Gospodarcze

          im. Eugeniusza Kwiatkowskiego                     Gdynia, dn. 09.01.2015r.

 

 

P O W I A D O M I E N I E

Uprzejmie informuję, że dnia 15 lutego 2015r. (niedziela)  w Serpelicach koło Drohiczyna w siedzibie Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów, gościnnie u J.E. Biskupa Antoniego Pacyfika Dydycza odbędzie się nasze (PSM-G im. E.Kwiatkowskiego) uroczyste sympozjum z okazji 95 rocznicy zaślubin Polski z Morzem i 75 rocznicy I masowej wywózki Polaków na Sybir.

Rozpoczniemy mszą św. o godz. 10.00 w kościele pw.  Św. Piotra i św. Pawła, potem będą referaty tematyczne:

          – temat morski historia i dziś – mgr Joachima Brudzińskiego

          – temat historyczny o polskich losach wojennych, syberyjskich i peerelowskich    

             redaktora mgr Piotra Szubarczyka                          

            Na koniec odbędzie się   uroczyste wręczenie dorocznych nagród naszego Stowarzyszenia: statuetek z repliką pierścienia z zaślubin Gen. Józefa Hallera w Pucku.

                                              Animus et Semper Fidelis

Mile widziani wszyscy członkowie PSM-G  im. E. Kwiatkowskiego, dojazd na miejsce i noclegi w Serpelicach we własnym zakresie ? dobre propozycje tanich noclegów są ogłaszane w Internecie.

Zgłaszanie udziału na e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.  lub  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.   do                       dnia 10 lutego 2015.

                                                              Zbigniew Wysocki

                                                                          Przewodniczący KOLEGIUM

poniedziałek, 19 styczeń 2015 08:35

Oświadczenie

Polskie Stowarzyszenie Morskie-Gospodarcze Gdynia, dn.19.01.2015 im. Eugeniusza Kwiatkowskiego

OŚWIADCZENIE

Po dramatycznych zmaganiach górników, ich rodzin i społeczeństwa Śląska w obronie zagrożonych likwidacją kopalń:  Bobrek Centrum, Brzeszcze, Pokój i Sośnica-Makoszowy , ogłoszono porozumienie. Pod ogromną presją społeczną rząd odstąpił od bezpośredniego wyrzucenia z pracy wielu tysięcy pracowników kopalń i kooperujących firm, doraźnie ludzie zachowali środki do życia. Ale problem pozostał, nie zmalał i może prędko powrócić w jeszcze ostrzejszej formie, bo rząd nie zrezygnował z oddania polskiego górnictwa w obce ręce lub jego likwidacji. Z doświadczenia mijających 25 lat od tzw. transformacji ustrojowej 1989/90 czyli  od ?porozumienia okrągłego stołu?, jesteśmy świadkami fatalnych zaniedbań i zaprogramowanych destrukcji gospodarczych kolejnych rządów opcji postkomunistycznych liberalnych i lewicowych, a szczególne wyraziście  w ostatnich siedmiu latach (anty)rządzenia koalicji PO/PSL. Trwa systemowe zaniedbywanie i wygaszanie większości dziedzin naszego życia gospodarczego i społecznego; poczynając od infrastruktury, poprzez  finanse, energetykę, hutnictwo, górnictwo, budownictwo, rolnictwo z lasami, (anty)politykę morską z portami (gazoport w Świnoujściu, port w Elblągu?), przemysłem okrętowym, żeglugą morską i śródlądową, rybołówstwem dalekomorskim i bałtyckim, ochroną przyrody, aż do spraw bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego państwa, polityki zagranicznej, rodzinnej, edukacyjnej i kulturalnej. I wreszcie  prowadzona jest konsekwentna walka z Polakami, którzy chcą żyć w polskiej tradycji narodowej i katolickiej.

Górnicy i Śląsk nie mogą pozostać sami w walce o dobro całej Ojczyzny, chwała im za wzorową postawę i konsekwencję, ale dla zwycięstwa Polski konieczna jest dalsza presja społeczna w całym kraju, chodzi o radykalne zmiany na lepsze w zarządzaniu gospodarką i polityką społeczną, chodzi o przywrócenie funkcjonowania państwa.

Rząd, który już ósmy rok ewidentnie szkodzi polskiej racji stanu musi oddać władzę, ale nie zrobi tego dobrowolnie, musimy go ?zachęcić?. Samobójczy kierunek  wyznaczony przez fałszywą doktrynę  Konwencji Klimatycznej z obłędnym hasłem ?dekarbonizacji Europy?, jak gilotyna wisi nad losem naszego rozwoju gospodarczego, a w dłuższej perspektywie nie służy  wspólnemu rozwojowi Europy. Dziękując Śląskowi, za przykładem górników włączajmy się wszyscy i wszędzie w  solidarne  i publiczne żądanie przywrócenia Narodowi ( wg konstytucji suwerenowi) naszego państwa, Kolejarze  i Bełchatów już rozpoczęli, a potem powierzmy władzę tym, którzy zasługują na kredyt zaufania.

Za  Polskie Stowarzyszenie Morskie-Gospodarcze im. E. Kwiatkowskiego

Zbigniew Wysocki.

Przewodniczący KOLEGIUM

wtorek, 03 luty 2015 08:33

Kłopoty z kredytem w CHF

W załączniku treść dotycząca sposobu rozwiązania kłopotów kredytobiorców w CHF. Załącznik do pobrania:

środa, 23 kwiecień 2014 08:29

Wybieramy Prezydenta RP

Uchwała Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Morskiego-Gospodarczego im. Eugeniusza Kwiatkowskiego z dnia 14 kwietnia 2015 r. w sprawie poparcia kandydata Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta RP Pana dr. Andrzeja Dudy

Zarząd Polskiego Stowarzyszenia Morskiego-Gospodarczego im. Eugeniusza Kwiatkowskiego, zwanego dalej Stowarzyszeniem, w dniu 14-04-2015 r. podjął uchwałę, iż w najbliższych wyborach na urząd prezydenta RP 2015 udziela poparcia kandydatowi Prawa i Sprawiedliwości, Panu dr. Andrzejowi Dudzie, I rekomenduje wszystkim członkom i sympatykom Stowarzyszenia:

  1. promowanie tej kandydatury w swoich środowiskach rodzinnych, zawodowych, społecznych i innych, w celu zebrania jak najszerszego dla niej poparcia;
  2. podczas aktu głosowania w ramach wyborów, o których mowa powyżej, oddanie głosu na Pana dr. Andrzeja Dudę.

 

Uzasadnienie:

Zarząd Stowarzyszenia podjął powyższą uchwałę kierując się następującymi przesłankami:

Znając i akceptując treść programu PiS dla koniecznej odnowy życia społecznego i państwowego Rzeczypospolitej Polskiej we wszystkich podstawowych dziedzinach, z pełnym zrozumieniem stwierdzamy, że dla pełnego i skutecznego wprowadzenia tego programu do realizacji – dla dobra  wszystkich obywateli, wraz z rozumnym potraktowaniem obecności naszej Ojczyzny w strukturach Unii Europejskiej  – bardzo ważnym jest oparcie polityki Państwa na świadomym i sprzyjającym temu zadaniu Prezydencie RP.

Po zapoznaniu się z życiorysem i dokonaniami Pana dr. Andrzeja Dudy podczas jego pracy parlamentarnej oraz w Kancelarii Prezydenta pod kierunkiem ś.p. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a także po wysłuchaniu publicznie głoszonych przez Kandydata opinii i deklaracji, w szczególności stwierdzamy, że:

Pan dr Andrzej Duda

  • Reprezentuje i spełnia moralne standardy, zgodne z wiarą chrześcijańską i nauczaniem Kościoła katolickiego, które obligatoryjnie powinny cechować osobę piastującą urząd prezydenta RP.
  • Należał do jednych z najbliższych i najbardziej zaufanych współpracowników śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Ten fakt upoważnia do sformułowania tezy, iż popierany przez nas kandydat będzie naturalnym kontynuatorem polityki tego wielkiego poprzednika.
  • Posiada wysokie kwalifikacje zawodowe, poparte odpowiednim doświadczeniem oraz stopniem naukowym doktora nauk prawnych.

Te atrybuty, wsparte odwagą osobistą, wyrażającą się licznymi przykładami postawy obrony niepopularnej w dzisiejszej dobie prawdy, drogich nam wartości oraz spraw służących polskiemu interesowi narodowemu; pozwolą – po wygraniu wyborów przez tego Kandydata na zahamowanie i odwrócenie negatywnych i pogrążających Polskę i Polaków trendów, które nieprzerwanie dają o sobie znać od czasu przejęcia władzy przez obóz polityczny Platformy Obywatelskiej.

  • Przy dużym doświadczeniu jest osobą stosunkowo młodą, co stanowi szczególną zaletą w kwestii zrozumienia i rzetelnego przeanalizowania dzisiejszych wyzwań szczególnie wobec potrzeb młodego pokolenia.

Problem emigracji młodych Polaków (choć nie tylko młodych), w największym stopniu wiąże się z kwestią bezrobocia, niskiego przyrostu nowych miejsc pracy, niskich płac, tzw. umowa śmieciowymi. Wymienione, negatywne zjawiska społeczno-gospodarcze, należy łączyć z walką (bo trudno to nazwać inaczej) obecnych władz politycznych z polskimi przedsiębiorcami, coraz bardziej ciemiężonymi przez aparat skarbowy, który stosuje represyjne interpretowanie, i tak już patologicznie wrogiego dla przedsiębiorców prawa fiskalnego.

Bezprecedensowe po roku 89. zwrócenie fiskalnego ostrza przeciw przedsiębiorcom o rodzimym kapitale dławi polską gospodarkę. “Zabijanie” ogromnego kapitału polskiej przedsiębiorczości jest nie tylko nieuzasadnione z ekonomicznego punktu widzenia i polskiej racji stanu, ale wręcz podejrzane(!), zwłaszcza jeśli te represyjne działania aparatu skarbowego zestawi się z prawno-fiskalnymi warunkami, jakie stworzono w naszym kraju dla korporacji zagranicznych.

  • Jest kandydatem Prawa i Sprawiedliwości, największej spośród polskich partii politycznych o charakterze chrześcijańskim, patriotycznym, niepodległościowym i narodowym; a jednocześnie legitymuje się największym poparciem w sondażach prezydenckich spośród wszystkich pozostałych kandydatów ubiegających się o urząd prezydenta RP w 2015r.

W imieniu Polskiego Stowarzyszenia Morskiego – Gospodarczego

im. E. Kwiatkowskiego

Marian Banaś – Prezes zarządu

Niech te Święta Bożego Narodzenia przyniosą radość, pokój, wzajemną życzliwość. Niech staną się źródłem wzmacniania ducha.
Z okazji świąt Bożego Narodzenia życzymy Państwu wewnętrznego spokoju, wytrwałości i radości oraz błogosławieństwa Bożego w każdym dniu nadchodzącego roku 2015.
Życzy Zarząd Stowarzyszenia.

 

niedziela, 04 grudzień 2016 08:19

Zaproszenie

Jak co roku mamy zaszczyt  zaprosić na  wydarzenie, którego współorganiztorem jest nasze stowarzyszenie. Są to połączone uroczystości:

 

16.15

złożenie kwiatów pod tablicą Romana Dmowskiego i Ignacego Paderewskiego w kościele pw. Matki Bożej Królowej Polski, ul. Gospodarcza 7.

17.00
konferencja w Trybunale Koronnym:
– koncert fortepianowy – utwory, które grywał Ignacy Paderewski,
– wystąpienie Wojewody Lubelskiego prof. PRZEMYSŁAWA CZARNKA,
– prof. MIECZYSŁAW RYBA: -Ignacy Paderewski – artysta i mąż stanu-,
– dr RAFAŁ DOBROWOLSKI: -Roman Dmowski jako twórca Obozu Wielkiej Polski-,
– red. WOJCIECH KEMPA: -Źródła sukcesu i znaczenie dla Polski III Powstania Śląskiego-,
– projekcja filmu o Powstaniach Śląskich.

19.00
Msza św. za Ojczyznę i za duszę śp. Romana Dmowskiego, Ignacego Paderewskiego, Powstańców Śląskich i Wielkopolskim, z udziałem pocztów sztandarowych, w Archikatedrze Lubelskiej.

20.00
Złożenie kwiatów i zapalenie zniczy pod pomnikiem Nieznanego Żołnierza na Placu Litewskim w hołdzie Powstańcom Śląskim i wszystkim poległym za Ojczyznę.

Otwarty Społeczny Komitet Obchodów 77. rocznicy śmierci Romana Dmowskiego, 75. rocznicy śmierci Ignacego Paderewskiego i 95. rocznicy III Powstania Śląskiego utworzyły:
Akademicki Klub Myśli Społeczno-Politycznej Vade Mecum, Akcja Katolicka Archidiecezji Lubelskiej, Fundacja Deo et Patria O/Lublin, Fundacja Instytut im. Kazimierza Wielkiego w Lublinie, Fundacja im. Kazimierza Wielkiego, Fundacja Na Rzecz Rodziny Nasza Tradycja, Fundacja Niepodległości, Fundacja Pro Bono Futuro, Instytut Edukacji Narodowej, Klub Inteligencji Katolickiej w Lublinie, Klub Pamięć i Naród, Klub Radnych PiS Rady Miasta Lublin, Liga Polskich Rodzin, Lubelskie Bractwo Kurkowe, Młodzież Wszechpolska, NSZZ Solidarność Zarząd Regionu Środkowowschodniego, Obóz Narodowo-Radykalny, Polskie Stowarzyszenie Morskie-Gospodarcze im. Eugeniusza Kwiatkowskiego, Prawica Rzeczypospolitej, Przymierze Ludowo-Narodowe, Puławskie Towarzystwo Tradycji Narodowych, Ruch Narodowy, Solidarna Polska, Solidarni 2010, Stowarzyszenie im. Kazimierza Wielkiego, Stowarzyszenie Narodowe im. Romana Dmowskiego, Stowarzyszenie na Rzecz Rodziny i Szkoły, Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, Stowarzyszenie Ruch im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Stowarzyszenie Wspólnota Świdnicka, Stronnictwo Piast, Środowisko Żołnierzy 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK, Światowy Związek Żołnierzy AK, Towarzystwo Gimnastyczne Sokół w Lublinie, Towarzystwo Przyjaciół Krzemieńca i Ziemi Wołyńsko-Podolskiej, Towarzystwo Rycerskie Bractw Kurkowych, Wspólnota Polska O/ Lublin, Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość Obszar Wschodni, Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych.

Z A P R O S Z E N I E

Mamy zaszczyt zaprosić Państwa na dzień 13 lutego (sobota) do Kołobrzegu,  gdzie w Muzeum Oręża Polskiego przy ul. Armii Krajowej 13 odbędzie się nasze ( PSM-G im. E. Kwiatkowskiego ) uroczyste sympozjum z okazji 96 rocznicy zaślubin Polski z Morzem i 76 rocznicy I masowej wywózki Polaków na Sybir.

Rozpoczniemy Mszą św. o godz. 1100 w katedrze kołobrzeskiej, celebrowaną przez J.E. arcybiskupa Andrzeja Dzięgę , metropolitę diecezji szczecińsko – kamieńskiej, po czym w muzeum będą referaty tematyczne :
Dzieje polskiego dostępu do morza – inż. Zbigniewa Wysockiego i kpt.ż.w. Józefa Gawłowicza
Sybir polski jako doświadczenie ludobójstwa – red. mgr Piotra Szubarczyka

Na zakończenie odbędzie się uroczyste wręczenie dorocznych nagród naszego Stowarzyszenia: statuetek z repliką pierścienia z zaślubin gen. Józefa Hallera w Pucku.
Animus et Semper Fidelis

10 lutego 1920 roku, generał Józef Haller dokonał symbolicznych zaślubin Polski z Morzem Bałtyckim Tym samym potwierdzono wykonanie jednego z punktów postanowień Traktatu wersalskiego przyznającego Polsce odcinek 140 kilometrów wybrzeża.
18 stycznia 1920 roku żołnierze Frontu Pomorskiego pod dowództwem gen. Hallera zgodnie z ustaleniami Traktatu wersalskiego przejęli Toruń i od tej pory stopniowo przejmowali od wycofujących się jednostek niemieckich, miejscowości , które miały znaleźć się w granicach RP.
11 lutego 1920 roku, ostatni żołnierze niemieccy opuścili Gdańsk. Dzień wcześniej Gen. Haller wraz z ministrem spraw wewnętrznych Stanisławem Wojciechowskim oraz nową administracją Województwa Pomorskiego przybył do Pucka, gdzie dokonał symbolicznych zaślubin Polski z Bałtykiem. Głównym punktem uroczystości była msza święta dziękczynna. Podczas ceremonii duchowni poświęcili Banderę Polską, którą przy huku 21 salw armatnich, por. marynarki Eugeniusz Pławski wraz z st. marynarzem Florianem Napierałą wciągnęli na maszt, jako znak objęcia przez Polskę Marynarkę Wojenną wachty na Bałtyku. W imieniu dotychczasowych strażników Wybrzeża, rybak kaszubski szyper Jakub Myślisz, przekazał symbolicznie straż w ręce polskiego marynarza. Zaślubiny odbyły się poprzez wrzucenie pierścienia do morza. W Rewie na dziesięciu szkutach wciągnięto polskie bandery, tworząc zalążek Polskiej Marynarki Handlowej.

Msza św. w bazylice konkatedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kołobrzegu pod przewodnictwem ks. prałata Tadeusza Wilka, modlitwę wiernych prowadzili sybiracy.

Odczytano okolicznościowe listy do Prezydenta RP Andrzeja Dudy oraz  prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego, wystąpienia zaproszonych ministrów Mariusza Błaszczaka, Marka Gróbarczyka, Jana Szyszko, wykład Piotra Szubarczyka. Prezydent RP Andrzej Duda odznaczył Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski kap.ż.w. inż. Zbigniewa Pawła Sulatyckiego, aktu dokonał minister Paweł Mucha. Wręczenie nagrody Animus et Semper Fidelis marszałkowi seniorowi, przewodniczącemu Solidarności Walczącej Kornelowi Morawieckiem.

 

 

NASZ KONTAKT

Polskie Stowarzyszenie Morskie- Gospodarcze im. E. Kwiatkowskiego

81-388 Gdynia ul. Traugutta 2
Sekretariat PSMG

 images\pdf\Gazet67.pdf

 

 

Wesprzyj nasze stowarzyszenie finansowo.

Nasze konto Nr 19 1020 3408 0000 4702 0161 0187