niedziela, 05 sierpień 2012 08:47

Zbigniew Wysocki: Słowo od Stowarzyszenia

Napisane przez

Słowo od Stowarzyszenia
Jako Polskie Stowarzyszenie Morskie – Gospodarcze
im. Eugeniusza Kwiatkowskiego z wielką radością witamy wznowienie
“Dysproporcji. Rzeczy o Polsce przyszłej i obecnej” pozycji niezwykle
ważnej dla naszej myśli państwowej i niepodległościowej.
Jest to na pewno dzieło, które będzie ozdobą serii Wydawnictwa
ANTYK – U Źródeł, która wzywa by myśląc o “jutrze” pamiętać, iż nie
jest ono możliwe bez “wczoraj”. Oby ta idea, choćby poprzez lekturę
tych książek, przyświecała obecnej klasie politycznej, której brak jest
wspólnoty myśli z tymi, którzy w przeszłości udowodnili, iż potrafią
Ojczyznę wskrzeszać, budować i Jej wiernie służyć.
Chociaż sprawy morskie, polityka morska i morska gospodarka są
podłożem, na którym powstała myśl, a potem inspiracja organizacyjna
kpt. ż.w. inż. Zbigniewa Sulatyckiego dla powołania naszego
Stowarzyszenia, które przyjęło imię Eugeniusza Kwiatkowskiego, to
jednak bardzo prędko idąc za przykładem naszego Patrona rozszerzyliśmy
swoje zainteresowania i wyznaczyliśmy cele daleko szersze,
obejmujące całość wydarzeń społecznych i ekonomicznych, traktując
je z pozycji obrony polskiej gospodarki narodowej.
Eugeniusz Kwiatkowski to przede wszystkim żarliwy patriota, mocno
opierający się na naszej historii i najlepszych tradycjach narodowych,
które wyniósł z domu rodzinnego i ulubionych lektur Henryka
Sienkiewicza. Trafnie zdefiniował polskie priorytety gospodarcze i z
całą konsekwencją program ten konsekwentnie i skutecznie realizował
dla dobra Rzeczpospolitej zajmując w II RP stanowisko kluczowe
i decyzyjne w strukturach zarządzania gospodarką.
Odzyskanie przez Polskę dostępu do morza było dla niego szczególII
nym i fascynującym elementem, w którym widział niepowtarzalne
szanse dla wzrostu potencjału ekonomicznego i światowego sukcesu
Polski.
Propozycję rozbudowy przemysłu w rejonie trójkąta Wisły i Sanu,
obszarze o szczególnych zaletach strategicznych, przedstawił Kwiatkowski
już w 1928 roku – wtedy nie spotkała się ona ze zrozumieniem,
ale w roku 1938 jego projekt pod nazwą Centralny Okręg
Przemysłowy został przyjęty przez Sejm II RP i rozpoczęto konsekwentną
realizację w ramach inwestycji planu czteroletniego.
COP, budowa miasta Gdynia wraz z portem i równolegle prowadzonymi
inwestycjami żeglugowymi i stoczniowymi oraz budowa nowoczesnych
linii kolejowych łączących Śląsk z Gdynią i towarzyszącą
siecią łącz energetycznych – zaczynały tworzyć zwarty organizm gospodarczy
jako fundament pełnego i dalekosiężnego rozwoju ekonomicznego.
Dokonania Eugeniusza Kwiatkowskiego są nie podważalne i mają już
sporą literaturę (zob. M.M. Drozdowski “Eugeniusz Kwiatkowski”
Wrocław 2001)
Znamienne i bardzo aktualne dziś są słowa zapisane przez Autora we
wznawianej przez ANTYK książce:
W tym bowiem miejscu Europy, gdzie leży Polska, istnieć może tylko
państwo silne, rządne, świadome swych trudności i swego celu,
wolne, rozwijające bujnie indywidualne wartości każdego człowieka,
a więc demokratyczne, zwarte i zorganizowane, solidarne i silne
wewnętrznie, budzące szacunek zewnętrzny, przeniknięte
walorami kultury i cywilizacji, państwo nowoczesne, zachodnie,
mnożące w wyścigu pracy własne wartości materialne i moralne.
Czyż możemy się wahać, stojąc u drogowskazu, gdzie pójść ?
III
Trzy najważniejsze talenty E. Kwiatkowskiego: talent inżyniera, talent
ekonomisty, umiejętność dobierania ludzi zostały docenione
przez tych, którzy mieli wpływ na jego karierę, spożytkowane przez
niego samego, przyczyniły się go ogromnego postępu w dokonaniach
gospodarczych II RP, które brutalnie przerwał atak Niemiec i
Sowietów na Polskę w 1939 roku, początkujący II wojnę światową.
Po zakończeniu tej wojny, pierwsze władze PRL zwróciły się do prof.
E. Kwiatkowskiego o osobiste zaangażowanie się, w odbudowę gospodarki
morskiej, ale bardzo prędko odsunięto go od jakiegokolwiek
wpływu na sprawy polskiej gospodarki i upokorzono, zmuszając
do opuszczenia Wybrzeża, a potem Warszawy.
Przemiany polityczne lat 1989/90 XX wieku, przyniosły powstanie
formalnych warunków dla rozwoju polskiej gospodarki narodowej –
w tym możliwość rozwoju rozbudowanego potencjału żeglugowego i
przemysłu okrętowego. Niestety, już pierwsze lata pokazały, że poprzez
“porozumienia okrągłostołowe” przeniesiono nieformalne
struktury , dotychczasowych “właścicieli PRL” na zawłaszczanie pozorowane
przejściem na kapitalistyczny system wolnego rynku pod
demagogicznym hasłem konieczności natychmiastowej totalnej
prywatyzacji. Szczególnie ważnym podmiotem gospodarczym, a jednocześnie
symbolem stała się Stocznia Gdańska, której narzucono
upadłość wbrew wskazaniom ekonomicznym, w sytuacji, gdy światowe
prognozy dla okrętownictwa jednoznacznie wskazywały na
długi okres prosperity. Wydarzenie to należy potraktować również
jako polityczną zemstę na kolebce Solidarności zainicjowaną przez
niesławnej pamięci M. Rakowskiego.
Dalsze konsekwencje działań na szkodę tej stoczni i wielu innych
zaniedbań w naszej gospodarce i polityce morskiej znane są z wielu
doniesień medialnych i publicystyki. Podobne niszczące inicjatywy
IV
dotyczyły i dotyczą Stoczni Gdynia i Stoczni Szczecińskiej – w rezultacie
całego przemysłu okrętowego, czyli tysięcy firm dużych i małych
w całej Polsce.
Od tzw. transformacji ustrojowej z 1990 roku, minęło dwadzieścia lat, a decyzje rządowe i ich skutki dla potencjału polskiej gospodarki są zdecydowanie destrukcyjne i prowadzą w przeciwnym kierunku niż wizje i osiągnięcia Eugeniusza Kwiatkowskiego – z zaledwie 20 lat realizacji w II RP. Wtedy mieliśmy bez porównania trudniejszą sytuację na zewnątrz Polski – dziś dramat polega na złych rządach wewnątrz Ojczyzny.
Polska dzisiejsza rzeczywistość, niemal we wszystkich dziedzinach życia gospodarczego, społecznego i politycznego przesuwa się w dół, jak po równi pochyłej.
Niech lektura Dysproporcji E. Kwiatkowskiego pobudzi wielu z nas Polaków do myślenia i własnej oceny skutków i przyczyn destrukcji gospodarczej, likwidacji polskiego potencjału, katastrofalnego zadłużenia, utraty polskiej własności strategicznej, zagrożenia majątku narodowego, zapaści demograficznej, zaniku poczucia patriotyzmu, dramatów społecznych , zagrożenia suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz utraty partnerskiej pozycji Polski na arenie międzynarodowej. Taka jest propozycja i zachęta Polskiego Stowarzyszenia Morskiego-Gospodarczego im. Eugeniusza Kwiatkowskiego dla zatrzymania i odwrócenia tragicznego kierunku wydarzeń rujnujących naszą dzisiejszą rzeczywistość i bardzo groźnych dla przyszłości Rzeczpospolitej Polskiej.

Zbigniew Wysocki
Przewodniczący Rady Naczelnej
Stowarzyszenia

Czytany 368 razy

NASZ KONTAKT

Polskie Stowarzyszenie Morskie- Gospodarcze im. E. Kwiatkowskiego

81-576 Gdynia ul. Żuławska 5
Sekretariat PSMG Łódź ul. Wojskowa 2

 images\pdf\Gazet67.pdf

 

 

Wesprzyj nasze stowarzyszenie finansowo.

Nasze konto Nr 19 1020 3408 0000 4702 0161 0187